Category Archives: POTRZEBY

Moim skromnym zdaniem najważniejszy w zakupie polisy jest cel – czyli konkretna potrzeba. Bierzemy kredyt i chcemy, żeby w razie naszej śmierci tego kredytu nie odziedziczyli nasi bliscy. W razie choroby, chcemy mieć pieniądze na leczenie. Mówimy, że nie dożyjemy emerytury, ale wizja tego, że dożyjemy i dostaniemy od państwa niewiele (jeśli w ogóle) przeraża. A może chcemy przekazać majątek prywatny lub firmowy osobie bliskiej z pominięciem procedur związanych z dziedziczeniem.

Opisuję rodzaje polis i ich najbardziej różnorodne zastosowania.

Dlaczego Polacy nie oszczędzają na emeryturę tyle co Chińczycy?

Kolega: “Dostałem list o moich składkach i wysokości emerytury z ZUS-u i jestem wkurzony! PONAD DWIEŚCIE TYSIĘCY SKŁADEK NA 1400 ZŁ EMERYTURY? To chyba jakiś żart… ” Nie. To nie jest żart.

Temat emerytury został już przewałkowany w mediach i na blogach wielokrotnie, ale NIGDY I NIGDZIE nie spotkałam się z holistycznym podejściem do tematu. Z jednej strony słyszy się alarmy, że emerytur z ZUS-u nie będzie, z drugiej: OFE to zło,  z trzeciej: prywatne firmy to oszuści i naciągacze. I komu tu wierzyć? Wszystkim po trochu.. Continue reading “Dlaczego Polacy nie oszczędzają na emeryturę tyle co Chińczycy?” »

Długo zbierałam się do napisania tekstu o raku

Wiedziałam, że będzie to trudne, ale jednocześnie chciałam się z tym zmierzyć, nie odkładać na „kiedyś”.

Mam 30 lat i jeszcze 10 lat temu rak wydawał mi się abstrakcją. Nikt w rodzinie nie chorował, no może odległej… ale to zaczęło się zmieniać. Mama kolegi ze studiów zmarła na raka. Potem dowiedziałam się, że mama koleżanki choruje, ma chemię. Koleżance wycięto guzek. Zachorował mój tata, walczył dzielnie przez 5 lat.

Lęk przed rakiem został zdiagnozowany jako samodzielna jednostka chorobowa. Jak więc podejść do tak emocjonalnego tematu rzeczowo, z punktu widzenia ubezpieczeń i ich OWU? Continue reading “Długo zbierałam się do napisania tekstu o raku” »

Po co blog o ubezpieczeniach? W dodatku ubezpieczeniach życia i zdrowia?

Temat jednym wydaje się nudny, drugim co najmniej kontrowersyjny… A już agent ubezpieczeniowy czy doradca – zwłaszcza na fali ostatnich procesów zbiorowych przeciw firmom ubezpieczeniowych – aż strach się przyznawać, że właśnie ten zawód się wykonuje. Od trzech lat zderzam się ze stereotypową opinią i brakiem zaufania (eufemistycznie rzecz ujmując) do mnie jako doradcy ubezpieczeniowego. Nie jest łatwo, a ja strasznie lubię swoją pracę i lubię ludzi, chcę dzielić się swoim doświadczeniem. Chcę pokazać PO CO ludziom dobry doradca, jak takiego poznać i wyłowić wśród innych. Chcę pokazać, że są w tej branży profesjonaliści (z którymi rozmowy zamieszczę). Chcę, żeby ktokolwiek czytając moje teksty pomyślał, że ubezpieczenia to temat, którym warto się zająć, tak po prostu. Niczego tu nie sprzedaję.
Continue reading “Po co blog o ubezpieczeniach? W dodatku ubezpieczeniach życia i zdrowia?” »

Szanowny Kredytobiorco i Kredytobiorczyni!

Ktoś z mojej rodziny bierze kredyt. Decyzja z banku – pozytywna. “Super!!!! Dostaliśmy!!!!” – słyszę radosne okrzyki, a w duchu myślę, że początkowa radość szybko może zamienić się w …dramat. Ale po kolei.

Co to jest kredyt mieszkaniowy? Dla większości z nas – jedyna możliwość nabycia na własność (sic!) wymarzonych czterech ścian. Gotówka przekazywana na mocy umowy z banku do właściciela mieszkania czy dewelopera. Na mocy umowy, która… związuje nas z bankiem na najbliższe 20, 30, 40… a czasem nawet więcej lat.
Continue reading “Szanowny Kredytobiorco i Kredytobiorczyni!” »